Sygnalizacja świetlna.
-
- Rhetor
- Posty: 5589
- Rejestracja: 17-06-2014, 09:35
Re: Sygnalizacja świetlna.
Wydaje mi się, że problem częściowo wynika z powodu kolejnego skrzyżowania, z którym to ma się zsynchronizować. Skrzyżowanie Lwowska-Starodąbrowska powinno być przerobione na rondo. Na Skrzyżowaniu z Kołłątaja jest na pewno źle zaprogramowana sygnalizacja, ale są też błędy logiczne. Jadąc od Mostowej jest problem ze strzałeczką.
Nie jestem KODziarzem, gorszym sortem, donosicielem, Bolkiem, ani TW.
Re: Sygnalizacja świetlna.
Kiedyś już w ZDiKu próbowali coś zrobić z tymi światłami ale widocznie nie wyszło. Oba skrzyżowania miały być ze sobą zsynchronizowane ale nie działa to w praktyce, nie wiem czyja to wina ale podobno tam jest jakiś bardzo dobry sterownik i powinien działać, kwestia pewnie jest w zgraniu tego wszystkiego. Kiedyś był plan żeby wyłączyć światła na Kołłątaja, najprostszy i według mnie dobry. Szkoda że nie udało się tego zrobić chociaż na jakiś czas żeby zobaczyć co się będzie działo.
Re: Sygnalizacja świetlna.
Odnośnie sterowników, to lata temu w Tarnowie były projektowane i montowane bardzo dobre duńskie sterowniki. Pracowały na większości skrzyżowań i ze swojej praktyki mogę powiedzieć, że przyjeżdżał autoryzowany serwis, uruchamiał skrzyżowanie i do niego nie wracał. Rzadko zdarzały się nawet korekty w ustawieniach czasów. To była duża firma ze Śląska, a jak wiadomo, tam infrastruktura drogowa jest o klasę wyżej niż w reszcie kraju. Około 10 lat temu w "dziwny" sposób miasto zaczęło zamieniać je na krakowskie sterowniki, które teraz już stanowią większość, a z którymi były same problemy, serwis nagminnie siedział przy tych szafach i poprawiał błędy.
Na wspomnianych skrzyżowaniach synchronizacja działała bardzo dobrze, była pełna akomodacja, zależna od natężenia ruchu, wydłużanie i skracanie czasów. Od dłuższego czasu to nie działa i przypuszczam, że jest to wina kiepskiego serwisu, bo do sygnalizacji jeździ teraz nie serwis dystrybutora ale firmy zewnętrzne które nierzadko niewiele wiedzą na temat elektroniki, oprogramowania, a umieją tylko żarówki wymieniać. Może być też problem przerwanej łączności pomiędzy sterownikami, miasto nigdy nie inwestowało w łączność GSM sterowników, bo jak widać było za drogo a zamiast tego kopało się setki metrów kabli w ziemi.
Analogiczny problem jest od lat z ciągiem JP II gdzie wszystkie 3 sygnalizacje, z czego jedna bardzo stara, zostały ładnie zsynchronizowane tworząc zieloną falę od Westerplatte w kierunku Lwowskiej jadąc od północy i od Słonecznej na JP II jadąc od południa. Wtedy "prawie" się udało miasto namówić na GSM i akomodacja działała by do tej chwili. Ale tam o dziwo zamiast kilometra kabla "cofnęliśmy się" o lata wstecz i założono łączność radiową z antenami kierunkowymi. Maszt na Słonecznej ledwo stoi i zapewne sygnał leci zamiast na Długą to w kosmos....
Temat sygnalizacji w tym mieście to temat rzeka....
Na wspomnianych skrzyżowaniach synchronizacja działała bardzo dobrze, była pełna akomodacja, zależna od natężenia ruchu, wydłużanie i skracanie czasów. Od dłuższego czasu to nie działa i przypuszczam, że jest to wina kiepskiego serwisu, bo do sygnalizacji jeździ teraz nie serwis dystrybutora ale firmy zewnętrzne które nierzadko niewiele wiedzą na temat elektroniki, oprogramowania, a umieją tylko żarówki wymieniać. Może być też problem przerwanej łączności pomiędzy sterownikami, miasto nigdy nie inwestowało w łączność GSM sterowników, bo jak widać było za drogo a zamiast tego kopało się setki metrów kabli w ziemi.
Analogiczny problem jest od lat z ciągiem JP II gdzie wszystkie 3 sygnalizacje, z czego jedna bardzo stara, zostały ładnie zsynchronizowane tworząc zieloną falę od Westerplatte w kierunku Lwowskiej jadąc od północy i od Słonecznej na JP II jadąc od południa. Wtedy "prawie" się udało miasto namówić na GSM i akomodacja działała by do tej chwili. Ale tam o dziwo zamiast kilometra kabla "cofnęliśmy się" o lata wstecz i założono łączność radiową z antenami kierunkowymi. Maszt na Słonecznej ledwo stoi i zapewne sygnał leci zamiast na Długą to w kosmos....
Temat sygnalizacji w tym mieście to temat rzeka....
Re: Sygnalizacja świetlna.
To podobnie jak prezes Sady chciał zaoszczędzić na żużlu. Efekty widać . Tak kończą Ci co chcą zaoszczędzić. Biedny płaci dwa razy.
Re: Sygnalizacja świetlna.
A czy ktoś z Was zauważył że jest problem ze sygnalizacją na skrzyżowaniu ulic Lwowska/Słoneczna/Orkana https://goo.gl/maps/tyQjpPdivk72?" onclick="window.open(this.href);return false;.
Jadąc ulicą Lwowską i stoją na pasie na wprost/na lewo to już się świeci zielne, a mimo tego z prawej strony czyli od Lwowskiej od strony BP jadą samochody i autobusy. Wiele razy dochodziło już do nieporozumień bo jeden z drugim zatrąbił na tego co jedzie z prawej, a my stojąc mieliśmy już zielone.
Nie jest to odosobniony przypadek, wiele razy już jak stałem na Lwowskiej w kierunku Orkana to już było zielone, a auta z prawej strony od BP jechały i każdy zdziwiony co jest.
Czyżby ten cykl od BP nie był ze synchronizowany prawidłowo czy z opóźnieniem?.
Jadąc ulicą Lwowską i stoją na pasie na wprost/na lewo to już się świeci zielne, a mimo tego z prawej strony czyli od Lwowskiej od strony BP jadą samochody i autobusy. Wiele razy dochodziło już do nieporozumień bo jeden z drugim zatrąbił na tego co jedzie z prawej, a my stojąc mieliśmy już zielone.
Nie jest to odosobniony przypadek, wiele razy już jak stałem na Lwowskiej w kierunku Orkana to już było zielone, a auta z prawej strony od BP jechały i każdy zdziwiony co jest.
Czyżby ten cykl od BP nie był ze synchronizowany prawidłowo czy z opóźnieniem?.
Pozdrawiam
Artur
Artur
Re: Sygnalizacja świetlna.
Zadzwoń, napisz do
Na pewno temat zostanie sprawdzony.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku
Re: Sygnalizacja świetlna.
No i jestem ciekaw co też Ci odpowiedzą, bo moim zdaniem szanse, że świecą się dwa kolizyjne zielone są równe 0.asziatko pisze:Jadąc ulicą Lwowską i stoją na pasie na wprost/na lewo to już się świeci zielne, a mimo tego z prawej strony czyli od Lwowskiej od strony BP jadą samochody i autobusy
Sprawdziłeś, wzrokowo, że w tej samej chwili świeciły się zielone światła dla obu wspomnianych kierunków?
Jestem niemalże na 100% pewien, że auta skręcające w lewo z Lwowskiej (na Lwowską) najzwyczajniej wjeżdżają za sygnalizator na czerwonym (lub wg nich samych na bardzo późnym żółtym). Akurat takie sytuacje tam widuję nagminnie.
Analogiczna sytuacja jest na skrzyżowaniu Szkotnik - Szujskiego. Jadąc od rondelka w kierunku centrum ruszamy na zielonym, a co niektóre matołki jeszcze skręcają z Szujskiego w lewo w kierunku rondelka. Tam też się nie świecą naraz kolizyjne zielone.
Po prostu są kierowcy, którzy uważają że jak jeszcze auta kolizyjne nie ruszyły to można swobodnie gnać za sygnalizator.
Re: Sygnalizacja świetlna.
Ja się wcale nie dziwię tej sytuacji, bo jadąc Lwowską od strony szpitala skręcając na tych światłach w lewo na ul. Lwowską zielone światło świeci nie dłużej niż 10 sekund, a w tym czasie jak dobrze pójdzie skręci w lewo na zielonym góra 5 samochodów. Potem znowu czeka się ok. 2 min na kolejne zielone. Kierowcy są niecierpliwi więc wjeżdżają. Wystarczyło by aby wydłużyć to światło zielone do skrętu w lewo o kilka sekund aby za jednym razem mogło skręcić 10 samochodów a to prawdopodobnie wyeliminowało by opisane powyżej przypadki.
Re: Sygnalizacja świetlna.
Twój daltonizm ma być usprawiedliwieniem łamania PORD? Masz prawo jazdy? Wiesz co oznaczają wyświetlane kolory na sygnalizatorach?motor pisze:Ja się wcale nie dziwię tej sytuacji,
A może zaczniesz, zamiast pisać takie dyrdymały prowadzić akcję dynamicznego ruszania?
Chyba kpisz.motor pisze:Kierowcy są niecierpliwi więc wjeżdżają.
Oczywiście, że można tylko kosztem pozostałych kierunków. A co napiszesz jak będziesz stał w kierunku szpitala? Pewnie, że za długo stoisz. Ehhh.motor pisze:Wystarczyło by aby wydłużyć to światło zielone do skrętu w lewo o kilka sekund aby za jednym razem mogło skręcić 10 samochodów a to prawdopodobnie wyeliminowało by opisane powyżej przypadki.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku
Re: Sygnalizacja świetlna.
Nie rozumiem zdenerwowania niektórych użytkowników dotyczącego rzetelnego przedstawienia sytuacji występującej na tym skrzyżowaniu oraz podpowiedzi dotyczącej sposobu na rozwiązanie nieprawidłowości tam występujących, w dużej mierze dzięki złemu !!! ustawieniu czasu długości światła zielonego dla poszczególnych kierunków ruchu.
Odnosząc się natomiast do długości świateł do jazdy na wprost, to wydaje się, że są one ustawione zbyt długo:
- jadąc od szpitala na wprost w kierunku Słonecznej są dwa pasy - długość zielonego światła powoduje że wszystkie samochody stojące przed skrzyżowaniem zdążą przejechać przez skrzyżowanie w mniej więcej w czasie 2/3 długości zielonego światła, w czasie 1/3 pozostałego czasu przejedzie tylko czasem pojedynczy pojazd,
- jadąc od strony Słonecznej w stronę szpitala z dwóch pasów przed skrzyżowaniem nagle za skrzyżowaniem robi się 1 pas - wąskie gardło, co powoduje, że bardzo często samochody jadąc na wprost w stronę szpitala blokują skrzyżowanie (wjeżdżają świadomie na nie pomimo tego że nie zdołają go opuścić przed zmianą światła) blokując tym samym ruch samochodom jadącym od strony szpitala i skręcającym w lewo na Lwowską. Kierowcy skręcający w lewo muszą czekać czasami na kilkakrotną zmianę zielonego światła dla tego kierunku ruchu (z powodu zbyt krótkiego światła zielonego w tym kierunku) i dochodzi do sytuacji opisanych we wcześniejszych postach co mnie wcale nie dziwi jak napisałem powyżej.
To tyle co dotyczy tego skrzyżowania, wiele by można pisać na temat innych skrzyżowań w Tarnowie, np. skrętu w prawo z ul. Lwowskiej na Starodąbrowską, ale ww. posty dotyczą akurat skrzyżowania na Lwowskiej.
Odnosząc się natomiast do długości świateł do jazdy na wprost, to wydaje się, że są one ustawione zbyt długo:
- jadąc od szpitala na wprost w kierunku Słonecznej są dwa pasy - długość zielonego światła powoduje że wszystkie samochody stojące przed skrzyżowaniem zdążą przejechać przez skrzyżowanie w mniej więcej w czasie 2/3 długości zielonego światła, w czasie 1/3 pozostałego czasu przejedzie tylko czasem pojedynczy pojazd,
- jadąc od strony Słonecznej w stronę szpitala z dwóch pasów przed skrzyżowaniem nagle za skrzyżowaniem robi się 1 pas - wąskie gardło, co powoduje, że bardzo często samochody jadąc na wprost w stronę szpitala blokują skrzyżowanie (wjeżdżają świadomie na nie pomimo tego że nie zdołają go opuścić przed zmianą światła) blokując tym samym ruch samochodom jadącym od strony szpitala i skręcającym w lewo na Lwowską. Kierowcy skręcający w lewo muszą czekać czasami na kilkakrotną zmianę zielonego światła dla tego kierunku ruchu (z powodu zbyt krótkiego światła zielonego w tym kierunku) i dochodzi do sytuacji opisanych we wcześniejszych postach co mnie wcale nie dziwi jak napisałem powyżej.
To tyle co dotyczy tego skrzyżowania, wiele by można pisać na temat innych skrzyżowań w Tarnowie, np. skrętu w prawo z ul. Lwowskiej na Starodąbrowską, ale ww. posty dotyczą akurat skrzyżowania na Lwowskiej.
Re: Sygnalizacja świetlna.
Szanowny Kolego. Sytuacja na tym skrzyżowaniu ma dwa aspekty.
Pierwszy to stosowanie się przez kierowców do JEDNOZNACZNEGO oznakowania tego skrzyżowania. W tym przypadku nie przyjmuję do wiadomości łamania PODR przez kierowców. Koniec. Kropka.
Drugi to sprawa ewentualnych zmian w cyklach. O tym możemy dyskutować, kierować swoje spostrzeżenia do ZDiK wnioskując o zmiany w cyklach. Masz pomysły to napisz do:
Pierwszy to stosowanie się przez kierowców do JEDNOZNACZNEGO oznakowania tego skrzyżowania. W tym przypadku nie przyjmuję do wiadomości łamania PODR przez kierowców. Koniec. Kropka.
Drugi to sprawa ewentualnych zmian w cyklach. O tym możemy dyskutować, kierować swoje spostrzeżenia do ZDiK wnioskując o zmiany w cyklach. Masz pomysły to napisz do:
Pijesz do mnie, więc odpowiadam. Nie jestem zdenerwowany przed kompem a za kierownicą w ogóle. Po to wymyślono PORD aby ich przestrzegać, chyba zgodzisz się ze mną.motor pisze:Nie rozumiem zdenerwowania niektórych użytkowników
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku
Re: Sygnalizacja świetlna.
Mi się widzi że wystarczy tylko troszkę dobrej woli żeby przyjechał ktoś z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie i popatrzył jak to wygląda oczyma kierowców, a nie tym co ma napisane. Nie ma opcji że kierowcy są niecierpliwi i wjeżdżają na czerwony jak już jest cykl zielonego z kierunku Lwowska/Orkana.
I jak to idzie wytłumaczyć że za każdym razem każdy jeden jest niecierpliwy i wjeżdża za sygnalizator już na czerwonym z kierunku od Szpitala?. Nie nie, problem tkwi mi się wydaje w źle ustawionych cyklach.
Jak się tu pojawi cykl zielony na Lwowska/Orkana to tam jeszcze może się świecić późne żółte i stąd są te zachowania.
Ja takich sytuacji mógł bym pokazać XY co mi wideorejestrator zarejestrował i nie tylko w godzinach szczytu ale o różnych porach dnia, krótko mówiąc, są źle cykle ustawione.
I jak to idzie wytłumaczyć że za każdym razem każdy jeden jest niecierpliwy i wjeżdża za sygnalizator już na czerwonym z kierunku od Szpitala?. Nie nie, problem tkwi mi się wydaje w źle ustawionych cyklach.
Jak się tu pojawi cykl zielony na Lwowska/Orkana to tam jeszcze może się świecić późne żółte i stąd są te zachowania.
Ja takich sytuacji mógł bym pokazać XY co mi wideorejestrator zarejestrował i nie tylko w godzinach szczytu ale o różnych porach dnia, krótko mówiąc, są źle cykle ustawione.
Pozdrawiam
Artur
Artur
Re: Sygnalizacja świetlna.
Zagadnienia sygnalizacji znam dość dobrze i napiszę tak, że praktycznie nie ma takiej możliwości żeby bezkarnie wydłużyć sobie o np. 5 sekund jedną fazę. Takie wydłużenie powoduje zmianę prawie każdej pozostałej fazy, bo są to "naczynia połączone". I tak jak napisał zdaje się Opornik, powoduje to wydłużenie całego cyklu i najczęściej już nie o 5 sekund tylko kolejne 10. Oczywiście wtedy będą narzekać Ci co na głównym kierunku będą czekać np. 2 minuty na zmianę świateł. Nie wspominając już, że powoduje to zmianę różnych innych parametrów sygnalizacji, co niesie za sobą obliczenia i kończy się projektem uzgadnianym w WRD.
Po prostu nauczmy się ruszać dynamicznie spod świateł a nie oglądać widoki za kierownicą. Większość z Was jeździ, to popatrzcie sobie chłodnym okiem jak wygląda start ze świateł, jakie robią się przerwy między samochodami na krótkich odcinkach, jak ludzie się ustawiają pod sygnalizatorem (nieraz 2 metry między dwoma kolejnymi samochodami). Tutaj jest 80% zysku w przepustowości, a nie wydłużanie w nieskończoność cykli.
Po prostu nauczmy się ruszać dynamicznie spod świateł a nie oglądać widoki za kierownicą. Większość z Was jeździ, to popatrzcie sobie chłodnym okiem jak wygląda start ze świateł, jakie robią się przerwy między samochodami na krótkich odcinkach, jak ludzie się ustawiają pod sygnalizatorem (nieraz 2 metry między dwoma kolejnymi samochodami). Tutaj jest 80% zysku w przepustowości, a nie wydłużanie w nieskończoność cykli.
Re: Sygnalizacja świetlna.
Tam jest hektar miejsca - rondo można tam zrobić bez najmniejszego problemu - nawet miejsca na prawoskręty by było.